ile zarabia kierownik Kaufland

blog4you - wymiana, przejmowanie i oddawanie niechcianych portalów

Temat: kaufland - zarobki, struktura organizacji, atmos?
kaufland - zarobki, struktura organizacji, atmos?
Jak wygląda sprawa zarobków w Kauflandzie, struktura organizacji i atmosfera.
Może byłbym zaineresowany tam pracować na stanowisku dyrektora marketu lub
wyżej. Mam kilka lat doświadczenia branży FMCG (sprzedaż) na stanowisku
kierownik rejonu.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,53407251,53407251,kaufland_zarobki_struktura_organizacji_atmos_.html



Temat: kierownik rejonu ile zarabia sie w różnych sieciac
kierownik rejonu ile zarabia sie w różnych sieciac
kierownik rejonu ile zarabia sie w różnych sieciach i jakie są dodatkowe
pozapłacowe bonusy (np. samochód- jaki? itd)

Zainteresowany jestem np.
Kaufland
Real
Piotr i Paweł
Carrefour
Biedronka
Netto
Lidl
Auchan
Avans
Żabka
Polomarket
Aldik
Aldi

Będę wdzięczny za jakiekolwiek informacje


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,53407670,53407670,kierownik_rejonu_ile_zarabia_sie_w_roznych_sieciac.html


Temat: ile zarabia kierownik rejonu w różnych sieciach?
ile zarabia kierownik rejonu w różnych sieciach?
kierownik rejonu ile zarabia sie w różnych sieciach i jakie są dodatkowe
pozapłacowe bonusy (np. samochód- jaki? itd)

Zainteresowany jestem np.
Kaufland
Real
Piotr i Paweł
Carrefour
Biedronka
Netto
Lidl
Auchan
Avans
Żabka
Polomarket
Aldik
Aldi

Będę wdzięczny za jakiekolwiek informacje


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,53408621,53408621,ile_zarabia_kierownik_rejonu_w_roznych_sieciach_.html


Temat: Moja najgorsza rozmowa kwalifikacyjna
Jak ze 2 lata temu byłem na rozmowie w KAUFLANDZIE na stanowisko Kierownik
Działu Przyjęc Towaru.
Też weszłem patrze a siedzi tam taki wymoczek i zadaje mi pytanie nie związane
ze stanowiskiem.Takie duperele generalnie.Potem sprawa zeszała na najważniejsze
a mianowicie temat wynagrodzenia.Spytał sie ile bym chciał zarabiać,więc mu
mówie ze zadowoliło by mnie 3000 brutto.A on się mnie pyta po ile godzin
pracuję w teraz( chcę zaznaczyć iz wtedy pracowałem w firmie do której pracuję
teraz),wieć mu mówię ze normalnie po 8,a on na to iż u nich się pracuje trochę
więcej,drugie pytanie jak wygląda praca w wekeendy ,wiec mu dalej mówie iż
ewentualne przychodzę w jedną sobotę w miesiącu,a on znów ze u nich się pracuje
prawie w każdy wekeend.To już się uśmiałem w duchu i wiedziałem ze nic z tego
nie będzie ale postanowiłem pociągnąc tą rozmowę.Potem powiedział mi też ze
bede musiał czasami siedzieć na kasie,układać wózki na parkingu przed marketem
i pilnowac sprzątaczki na sklepie.Zaznaczam iż na sklepie są chyba ze dwie
sprzątaczki na 1/2 etatu,a bym musiał je obstawic aby jedna była przez cały
czas pracy w markecie,a market pracuje 7 dni w tygodniu.Spytałem się go jak mam
to zrobić aby było czysto cały czas ,a trzeba przecież dawać tym sprzątaczką
dni wolne i urlopy.A on wzruszył ramionami i powiedział ze to mój problem.Wiec
się wku..łem już nieżle.A na sam koniec powiedzał ze może mi zaproponować 2500
brutto i bedą się przyglądać mi czy się realizuje.To ja się go pytam czy za
taka kwotę mam robić po 12 godzin i jeszcze wekeendy?A na to że tego wymaga
firma i jeżeli aspiruję na to stanowisko to powinienem pokazać ze mi
zależy.Wiec już wku..ony mówie ze nie mamy o czym gadać ,zbieram się do
wyjscia a on mi jeszcze na koniec mówi zebym nie marnował szansy pracy w
nowocześnie zarządzanej firmie.Ale już go zlałem i wyszedłem.
Jeszcze miałem parę takich ciekawych i smiesznych rozmów ale niechce mi się ich
opisywać.

Pozdr.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,20585223,20585223,Moja_najgorsza_rozmowa_kwalifikacyjna.html


Temat: Jak pracuje sie w sieci Kaufland?
Czy kaufland to LIDL?

Ile zarabia kierownik i kierownik regionalny?
Damian

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,23981709,23981709,Jak_pracuje_sie_w_sieci_Kaufland_.html


Temat: Tesco, Auchan - jak sie pracuje (stanowiska kier.)
Nie pracuje i nie pracowalem, ale mam troche zrodel tych jawnych w koncu
informacji. Wszedzie ajwiekszy wplyw na prace kierownika i atmosfere ma sytuacja
pracownikow szeregowych- im nizsze pensje i mniej ich, tym wieksza nerwowka,
wiecej obowiazkow i gorsza atmosfera. Wybierajac siec zwroc na to glowna uwage.
Na wiosne sytuacja moze sie zaostrzyc- markety czeka odplyw pracownikow. W
wiekszosci sklepow faworyzowane sa awanse wewnetrzne, ale i "jakosc" pracownikow
znacznie spada i czasami nie ma kogo awansowac.


Tesco- jest najgorzej. Znam nawet osoby, ktore rezygnowaly z etatu kierownika
dzialu lub wicekierownika, bo pieniadze byly niewspolmierne do obowiazkow.
Laczenie obowiazkow, braki kadrowe i nerwowka.

Auchan- robia swoje w spokoju i bez wielkiego stresu, ale kokosow nie zarabiaja.
Duzy nacisk na integracje zespolu, przeciwdzialanie mobbingowi. Kiepskie pensje
dla pracownikow szeregowych, troche drobnych bonusow socjalnych. Brak
pracownikow na czesci dzialow i kasy.

Carrefour- znam 2 kierownikow. Jeden jest "lotny" i wdraza procedury w
przejmowanych marketach. Lubi taka prace i placa mu dodatkowo za to, ze jest w
ruchu- ile dokladnie tego nie wiem. Inny pracuje za ponad 2 tys. netto i nie
narzeka, ale tez wielkich ambicji nie ma. Brak pracownikow (choc nie dramatyczny).

Kaufland- pracownicy szeregowi zarabiaja okolo 1300 zl brutto. Kierownicy tez
kokosow nie dostaja, ale szczegolow nie znam. Brakuje pracownikow.

Biedronka- odkad firma zmienila swoja polityke, odtad rotacja nie jest duza ani
na stanowiskach szeregowych (1400 zl brutto- minimum), jak i na kierowniczych.

Stokrotka- jeszcze pare miesiecy temu bylo sporo informacji o lamaniu tam praw
pracowniczych. Ale kierownicy regionow (czy jak te stanowisko sie dokladnie tam
nazywa) nie maja sie zle finansowo.

Makro- pieniadze na szregowych stanowiskach nie sa atrakcyjne, ale sporo ludzi
pracuje tam od dluzszego czasu i ceni sobie stabilnosc firmy.

Polecalbym najbardziej markety budowlane. Daja sie one we znaki dostawcom, ale
pracownicy zarabiaja calkiem niezle pieniadze (np. 1500-1800 zl netto dla
szeregowego pracownika).

Niezla atmosfere w pracy i niezgorsze warunki placowe (nawet kilka stowek
powyzej 1500 zl netto z nadgodzinami) oferuje tez Media Market. Wiekszosc osob
zatrudnionych przez siec pracuje w niej dosc dlugo. Pracuje tam kilku kolegow i
nie maja zamiaru zmieniac pracy, chyba ze na cos znacznie lepszego. Tutaj badzo
wazny jest dyrektor konkretenego MM- sytaucja moze byc bardzo rozna w roznych
oddzialach.


Ostrzegam jednak, ze informacje moga byc rozne w roznych regionach kraju (choc
bez sensacji), moga tez byc mocno subiektywne lub lekko nieaktualne. Wnioski i
dane mogly tez zostac "zdobyte" w stanie lekko nietrzezwym ;)


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,76815440,76815440,Tesco_Auchan_jak_sie_pracuje_stanowiska_kier_.html


Temat: Bojkot media marktu?
Zwolniony za założenie "S" w Media Markt
Krzysztof Katka, Gdańsk2006-09-19, ostatnia aktualizacja 2006-09-20 09:54
W gdańskim Media Markcie powstał pierwszy w tej sieci związek zawodowy. -
Będziecie żałować - ostrzegł dyrektor. Już zwolnił przewodniczącego "S" i o 100
proc. podniósł ceny napojów dla załogi



fot. Mateusz Ochocki / AG
Andrzej Rosiński chciał założyć ''Solidarność'' w Media Markcie. - To jest tak
głupie, tak niewdzięczne - usłyszał od dyrektora
POSŁUCHAJ
Fragment nagrania (wma) (19-09-06, 20:55)
Szef działu obsługi klienta Andrzej Rosiński zebrał podpisy 15 pracowników i
stanął na czele tymczasowej komisji zakładowej. Jego zastępcą został Marcin
Knieć. Chcieli wywalczyć podwyżki płac (sprzedawcy zarabiają ok. 1300 zł
brutto), uregulować wypłaty za nadgodziny i nakłonić dyrekcję do zamontowania
wydajniejszej klimatyzacji (zimą jest za zimno, latem za gorąco).

Pożałuje cała załoga

Media Markt jest częścią koncernu Metro Group, który zatrudnia 250 tys.
pracowników na świecie. Dotąd w żadnym z 28 polskich marketów grupy nie powstał
związek zawodowy.

Wiadomość o powołaniu "S" Rosiński ogłosił 12 września na zebraniu kierowników
działów. Zapadła cisza.

Po chwili odzywa się dyrektor marketu Grzegorz Radzikowski: - Żeby była
jasność. Pracownicy stracą wiele przywilejów. To była największa głupota, jaką
mogliście zrobić w tej firmie. To jest tak głupie, tak niewdzięczne. I kto mi
to zrobił? Marcina [wiceszef "S"] awansowałem, a Andrzeja nie wyrzuciłem z
pracy, choć na to kilka razy zasłużył. Cała załoga będzie tego żałować, a w
dużej mierze i wy. Zobaczycie.

Rosiński próbował przekonywać: - Panie dyrektorze, chcemy, żeby w tej firmie
było lepiej.

W odpowiedzi usłyszał: - Ja nie potrzebowałem waszej pomocy w ten sposób.

Dalej były już tylko groźby.

Dyrektor: - Nie wiem, co chcieliście wygrać, ale nic nie wygraliście, a dużo
straciliście. Zobaczycie, jak będziecie postrzegani przez przyszłych
pracodawców jako byli działacze związkowi. Andrzej już ma swoje lata, może już
mu nie jest potrzebna praca. Ale jak Marcin mógł tak sobie spieprzyć przyszłość
zawodową. Kurde, tu [dyrektor puknął się palcem w czoło] trzeba mieć. Nie
zdajecie sobie sprawy, jakie kuku sobie zrobiliście.

Dalej Radzikowski przekonywał, że związki zawodowe są potrzebne, ale tylko w
tych firmach, gdzie ludzie są źle traktowani. - Ale nie w firmie, która daje
dużo więcej, niż musi.

Znamy przebieg tego spotkania, bo jeden z uczestników nagrał je na cyfrowy
dyktafon.

Koniec dobrej woli pracodawcy

"Cała załoga zaczęła żałować" już 13 września. W automatach na zapleczu marketu
ceny napojów w puszkach skoczyły z 1 do 2 zł. Podrożała herbata, kawa i gorąca
czekolada (z 80 gr do 1,50 zł). Dyrektor ograniczył też uprawnienia
kierowników - nie mogą oni np. zamawiać towarów i zmieniać cen.

W czwartek Andrzej Rosiński został zwolniony dyscyplinarnie z art. 52 Kodeksu
pracy: "ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych". Dyrektor
zarzucił Rosińskiemu, że 1 września podarł skargę klientki. Wybrała ona
stacjonarny aparat telefoniczny i poprosiła Rosińskiego, by go podłączył i
zaprezentował sygnał dzwonka. Rosiński odmówił, bo w całym Media Markcie nie ma
możliwości technicznych podłączenia aparatu. - Zniszczyłem skargę jako
niezasadną. Mój błąd, który został wykorzystany - mówi.

Dyrektor Radzikowski nie chciał rozmawiać z "Gazetą". Jego stanowisko znalazło
się jednak w piśmie przesłanym do "Solidarności". Napisał, że w jego firmie nie
dochodzi do szykanowania pracowników. Ustosunkował się też do podwyższenia
cen: "Możliwość korzystania z częściowo finansowanych przez pracodawcę napojów
gazowanych nigdy nie była gwarantowanym przywilejem socjalnym, a jedynie
wyrazem dobrej woli pracodawcy".

Związek nam niepotrzebny

W obronie zwolnionego związkowca wystąpiła już Komisja Krajowa "Solidarności".
Szef działu rozwoju związku Krzysztof Zgoda poprosił już szefów Media Marktu o
spotkanie. Zaapelował też o pomoc do światowej centrali zrzeszającej
pracowników handlu - UNI Commerce. Zarząd regionu gdańskiej "Solidarności"
postanowił wczoraj skierować sprawę do prokuratury oraz do Państwowej Inspekcji
Pracy, żądając przywrócenia Rosińskiego do pracy. Zarząd tymczasowej komisji
zakładowej ma zagwarantowaną ustawowo półroczną ochronę przed zwolnieniem.
Wyrzucenie Rosińskiego było więc złamaniem prawa.

Zakładanie związków zawodowych w dużych sieciach handlowych nie zawsze napotyka
się na taki sprzeciw. Marlena Laskowska, organizator związkowy "S": - W
sieciach Tesco i Carrefour nie ma większych problemów. Te firmy podpisały z
nami porozumienia i zezwalają na działalność związkową. Są jednak firmy, które
zrobią wszystko, żeby u nich związek nie powstał. Tak jest w sieciach Real,
Leclerc czy Kaufland. Dwa lata temu powstała "S" w UPC. Tam rano dyrekcja
dowiedziała się o powołaniu związku, a po południu jego lider był już na bruku.
Poruszyliśmy wtedy niebo i ziemię, były pikiety w kilku miastach, interwencje w
międzynarodowych organizacjach i sprawa sądowa. Niedawno ten zwolniony lider
zawarł z UPC ugodę i wycofał swoje roszczenia. Związek jednak nie istnieje i
pewnie jeszcze przez dekadę nikt nie odważy się go założyć. Pracodawca postawił
na swoim.

Wioletta Batóg, rzecznik prasowy sieci Media Markt w Polsce: - Nie uważamy, że
istnienie związku jest szkodliwe dla firmy czy pracowników. W Gdańsku nie było
takiego przypadku, żeby dyrekcja groziła osobom, które zakładały tam związek.
Znam dyrektora tamtejszego marketu, wiem, że nie pozwoliłby sobie na coś
takiego.

Tymczasem wśród pracowników Media Marktu w Gdańsku rozpowszechniane jest
oświadczenie do podpisania z treścią: "Nie widzimy potrzeby istnienia związku
zawodowego w naszym sklepie, nie stwierdziliśmy w firmie łamania kodeksu pracy".


Po usunięciu Rosińskiego pięć osób deklarujących wcześniej chęć zapisania się
do "S" zrezygnowało. Pozostali, którzy przystąpili do związku, drżą w obawie,
że szefostwo pozna ich nazwiska. Zwolnienia z pracy pod byle pretekstem
spodziewa się wiceprzewodniczący Marcin Knieć.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,252,48973904,48973904,Bojkot_media_marktu_.html


Copyright (c) 2009 blog4you - wymiana, przejmowanie i oddawanie niechcianych portalów | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.