ile luksów daje Świetlówka

blog4you - wymiana, przejmowanie i oddawanie niechcianych portalów

Temat: Lampy diodowe
A co powiesz na to, że świetlówki o tej samej temperaturze barwowej mają różne widma?! W związku z czym jest różnica pomiędzy świetlówkami.
Polecane świetlówki master 865 o temp. 6500K mają wyciągnięte (podbite) światło z środkowego zakresu widma, które jest najbardziej widzialne przez oko ludzkie, przez co daje jasność (dużo luksów) ale nie koniecznie ten środkowy zakres jest wykorzystywany przez rośliny.
Wykresy widmowe fotosyntezy przebiegają trochę inaczej.
Dlatego zapytałem, czy gdzieś można podejrzeć wykresy widm LED'ów, by porównać je z wykresami widm potrzebnych do fotosyntezy.


Źródło: czfa.pl/viewtopic.php?t=5383



Temat: Sztuczne oświetlenie
Nie nie da się stosować sztucznego światła jako jedynego źródła oświetlenia dla roślin. Rośliny do fotosyntezy wykorzystują cały zakres światła docierającego na Ziemię (ze szczególnym uwzględnieniem zakresów niebieskiego i czerwonego). Nie korzystają ani z nadfioletu, ani z podczerwieni. Ilość watów w żarówce świadczy tylko o jej mocy, czyli tak na dobrą sprawę o cieple, które ona wydziela. Żeby roślina rozpoczęła prawidłową fotosyntezę potrzebna jest jej dawka promieni o natężeniu 10 000 luksów ( to minimum). Rośliny światłolubne potrzebują jej znacznie więcej. Poza tym nie ma żarówek, świetlówek itp., które tak do końca oddawało by światło jakie daje słońce. Jeżeli już sztuczne oświetlenie, to tylko jako wspomaganie np. zimą i żarówkami do tego celu przeznaczonymi, chociaż wiele osób nie widzi różnicy w wyglądzie roślin doświetlanych i niedoświetlanych.
Źródło: floraforum.net/viewtopic.php?t=238


Temat: Samsung HMX20C
Pasy VP-HMX20C
  Sprawdziłem 3 dostępne mi kamery VP-HMX20C i takiego efektu nie zauważyłem w żadnej z nich. Proszę wykonać test przy oświetleniu jakiegoś obiektu zwykłą świecą ustawioną w odległości około 12 cm od obiektu (to daje oświetlenie obiektu na poziomie około 10 luksów, o ile dobrze pamiętam). Chodzi mi o wyeliminowanie wpływu częstotliwości (interferencji) zasilania innych źródeł światła (np. ekran telewizora, świetlówka - 50Hz, liczba klatek kamery 50 lub 25).
Źródło: hdtv.com.pl/forum/showthread.php?t=28281


Temat: Oswietlenie pomieszczeń biurowych z komputerami
Witam Andrzeju!
I dziękuje za zainteresowanie tematem. Aby była pełna jasność w skrócie przedstawię problem. W firmie w której jednoosobowo prowadzę sprawy bhp od ubiegłego roku prowadzony jest remont pomieszczeń biurowych (część została zrobiona, a część w tym roku), łącznie z burzeniem ścian działowych, wymianą oświetlenia i montażem klimatyzacji. Projektant wykonał częściowym projekt prac obecnie realizowanych (bez oświetlenia) i wyjechał za granicę. Obecnie rozpoczyna się II etap remontu i wykonawca zwrócił się z pytaniem odnośnie ilości i rozmieszczenia opraw oświetleniowych (oprawy ze świetlówkami 18W 4 szt w oprawie z rasterem). I tutaj zaczynają się problemy, otóż wiem, że od 2004r obowiązuje norma PN-EN 12461-1 " Światło i oświetlenie. Oświetlenie miejsc pracy. Część I Miejsca Pracy" Z niej wynika,że natężenie oświetlenia w pomieszczeniach biurowych z komputerami (ogólne) winno być min. 300lx, natomiast poziom eksplatacyjnego natężenia oswietlenia na stanowiskach pracy z komputerem min. 500lx. Również doszedłem do wniosku, że uzyskanie 500lx ogólnego jest nie możliwe i niepotrzebne i bedzie potrzeba zastosowania dodatkowego doświetlenia stanowisk pracy z komputerem.
Ale ciagle nie wiem ile opraw (4x18W) winno być aby osiągnąć te 300 lx i w których miejscach winne być rozmieszczone na suficie aby osiągnąc równomierność rozkładu luminacji (cz jest jakiś wzór?). Wiem,że sprawa jest bardzo złożona i zależna od ilości, koloru mebli w pomieszczeniu, koloru scian , wysokości pomieszczenia.
W związku z tym jak obliczyć np. oprawa ze świetlówkami 4x18W mieszczona na wysokości ok. 2m od powirzchni roboczej ile daje luksów.
Bardzo przepraszam za tak długą wypowiedz.
Serdecznie pozdrawiam.
Źródło: bhpforum.pl/viewtopic.php?t=1106


Temat: Dziennik Żabki i Krecika...
Świetlówki i BARWA: wątek Wnętrza..

Parametry, na które dobrze zwracać uwagę przy zakupie źródeł.
Nie ma ich dużo i wszystkie w domu nie są one aż tak ważne.
Na opakowaniu jednak podawane są te najprzydatniejsze.

-moc źródła. Tu nie zawsze wiadomo jakiej ilości wysyłanego światła ona odpowiada. Można jednak sobie z dobrym przybliżeniem wyobrazić, ponieważ mamy odniesienie do standardowej żarówki. Np. halogen o mocy 20 W świeci jak żarówka o mocy ok 60- 80 W, świetlówka kompaktowa 11W daje tyle światła co 60watowa żarówka. Proste : mnożnik x4 albo x5 i wyobraźnia pozwala w miarę ustalić zadowalającą moc.

-barwa światła. Wyrażana w stopniach Kelvina ( czyli jak świeci wzorzec ogrzany do danej temperatury)
do 3500K - światło zółte ciepłe
od 3500K-4000K -zółte jasne i białe ciepłe
od 4000K-5000K - białe jasne
od5000K -6500K - jasne chłodne
od 6500K do 10000 - światło dzienne
powyżej 10 000 to już lampy specjalistyczne w domu rzadko potrzebne.

- współczynnik oddawania barw Ra. W miejscach niektórych to ważny detal.
Ra = 100 mówi że barwy są pokazywane jak przy świetle dziennym, a więc nie są przekłamywane
Np. światło o współczynniku Ra ok 98 dają świetlówki 5 pasmowe i źródła powyżej 6500K.
Ra 80 do 85 -w miarę dobre oddawanie kolorów ( np świetlówki trójpasmowe)
Nie warto jednak w takim świetle dobierać nowego koloru makijażu i wyjść na ulicę czy ustalać kolory ścian.
Ra poniżej 80 - przeciętne odwzorowanie barw.
Ra - poniżej 70 - bardzo kiepskie oddawanie kolorów ( np tradycyjna jarzeniówka)


Przy niektórych źródłach podaje się te wartości.Są one potrzebne np przy projektowaniu kuchni czy innego miejsca pracy. Myślę ,że rygorystyczne trzymanie się wartości normatywnych nie ma wielkiego sensu, dobrze jednak zapewnić sobie odpowiednią wartość. Nas powinno interesować bardziej ile luksów przypada na powierzchnię roboczą - czyli ile lumenów przypada np na metr kwadratowy np blatu.
Zależy to od lampy, ale także od oprawy i robiąc nawet profesjonalny projekt miejsca pracy nie zawsze można to dokładnie policzyć, ale można z dobrym przybliżeniem przewidzieć i skorygować po pomiarach fotometrycznych.W domu nie ma takich potrzeb.

Świetlówki mają podane liczby lumenów, wyliczenie szacunkowe więc jest stosunkowo nietrudne, sprowadza się do podzielenia lumenów przez powierzchnię jaką ma oświetlać świetlówka.Np. świetlówka o mocy 9W daje ok 500lm więc w kuchni powinna teoretycznie dobrze oświetlić circa jakieś 0,5 metra bieżącego blatu.Lepiej jednak będzie dać świetlówkę 30W , bo ma długość ok 80 cm oświetli więc równomiernie metr bieżący blatu kuchennego.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=89221


Temat: 10 grzechów głównych projektowania wnętrz

hehehe 8) właśnie jestem na tym etapie 8)
1. U mnie zadziałała opcja : najpierw funkcja potem estetyka
2. Doktoryzowałam się trzy noce z ledów, halogenów, metahalogenów, neonówek, kątów świecenie, mocy, energooszczędnych , zasilaczy, przetowrnic, kolorów światła, lumenów, gniazd GU , MR itp itd.... szału można dostać :)
3. z powodu antresoli - brak światła "jednego, głownego, na sznurku". Nie da się jednym żyrandolem oświetlić ok. 50 mkw z wydzielonymi róznymi strefami funcjonalności.
4. to ja - bezkrytyczna, bo zaprojektowana od początku - miłość do oczek halogenowych z wstawionymi ledami o ciepłej barwie i niskiej mocy - to będzie tylko kurtyna świetlna i tło.
5. chyba wszystko ma znaczenie. Ale najważniejsze, żeby dobrać źródło światła (jak i inne rzeczy) do funkcji danego pomieszczenia.
ad1. To chyba normalne. Takie są priorytety

ad2. Połowa z tych rzeczy nie jest Ci do szczęścia potrzebna.Jeśli nie projektujesz biura, sklepu itp. nie musisz wiedzieć ile lumenów czy luksów ma źródło czy jaki jest wykres "rozsyłu" jego światła, jakie jest jego zasilanie (konsultacja z elektrykiem wystarczy).
Światła musi być dostatecznie dużo do przewidzianych potrzeb i tu dobrze wiedzieć co może zrobić "żarówka", jaką daję barwę, czy świeci liniowo czy punktowo, po co ma reflektor, jak definiuje kolory, jaka jest szczelność oprawy i jaką oprawa ma optykę.
Do czytania potrzeba np ok 300lx, podobnie na blacie w kuchni i większość produkowanych lamp do tego celu zupełnie dobrze spełnia te normy.
Zobaczcie dom jaki zbudował Rezi. Znakomity przykład świadomego projektanta, nawet jeśli nie jest On zawodowcem. Zadał sobie trud sprawdzenia co to świetlówka trój- czy pięciopasmowa, po to żeby uzyskać założony efekt.
Nie kombinował z ledami , bo wiedział , że led Mu tego nie zastąpi.
Można? Jak widać tak.

ad.3 Ten temat , centralnego oświetlenia już w tym wewątku nieśmiało padł .
Nie ma konieczności umieszczać punktów świetlnych " najbliżej centralnego punktu pomieszczenia". Przy dzisiejszych możliwościach ,pojęcie głównego szeregu w domu zmienia trochę swoje znaczenie.Odsyłam znowu do przykładu jaki Rezi pokazał w wątku o świetle - też ze swojego domu.
On może teraz spokojnie powiedzieć :" w d... mam dezajnerów". :D

ad4. Oczka świetlne nadal będą produkowane, bo mają swoje zastosowanie i prawdę mówiąc, niestety... nie do tworzenia kurtyn świetlnych :wink:

ad5.Patrz punkt 1 i 2. W moim punkcie nr 2 skupiłbym się bardziej na przeznaczeniu opraw.Oprawy specjalistyczne są już ogólnie dostępne 8)
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=144337


Temat: 10 grzechów głównych projektowania wnętrz
Parametry, na które dobrze zwracać uwagę przy zakupie źródeł.
Nie ma ich dużo i wszystkie w domu nie są one aż tak ważne.
Na opakowaniu jednak podawane są te najprzydatniejsze.

-moc źródła. Tu nie zawsze wiadomo jakiej ilości wysyłanego światła ona odpowiada. Można jednak sobie z dobrym przybliżeniem wyobrazić, ponieważ mamy odniesienie do standardowej żarówki. Np. halogen o mocy 20 W świeci jak żarówka o mocy ok 60- 80 W, świetlówka kompaktowa 11W daje tyle światła co 60watowa żarówka. Proste : mnożnik x4 albo x5 i wyobraźnia pozwala w miarę ustalić zadowalającą moc.

-barwa światła. Wyrażana w stopniach Kelvina ( czyli jak świeci wzorzec ogrzany do danej temperatury)
do 3500K - światło zółte ciepłe
od 3500K-4000K -zółte jasne i białe ciepłe
od 4000K-5000K - białe jasne
od5000K -6500K - jasne chłodne
od 6500K do 10000 - światło dzienne
powyżej 10 000 to już lampy specjalistyczne w domu rzadko potrzebne.

- współczynnik oddawania barw Ra. W miejscach niektórych to ważny detal.
Ra = 100 mówi że barwy są pokazywane jak przy świetle dziennym, a więc nie są przekłamywane
Np. światło o współczynniku Ra ok 98 dają świetlówki 5 pasmowe i źródła powyżej 6500K.
Ra 80 do 85 -w miarę dobre oddawanie kolorów ( np świetlówki trójpasmowe)
Nie warto jednak w takim świetle dobierać nowego koloru makijażu i wyjść na ulicę czy ustalać kolory ścian.
Ra poniżej 80 - przeciętne odwzorowanie barw.
Ra - poniżej 70 - bardzo kiepskie oddawanie kolorów ( np tradycyjna jarzeniówka)

Elfir wspomniała o lumenach. Jeśli ktoś parcuje na czuja to ani lumeny ani luksy nie są mu specjalnie potrzebne, chociaż czasem warto wiedzieć o co biega.

Przy niektórych źródłach podaje się te wartości.Są one potrzebne np przy projektowaniu kuchni czy innego miejsca pracy. Myślę ,że rygorystyczne trzymanie się wartości normatywnych nie ma wielkiego sensu, dobrze jednak zapewnić sobie odpowiednią wartość. Nas powinno interesować bardziej ile luksów przypada na powierzchnię roboczą - czyli ile lumenów przypada np na metr kwadratowy np blatu.
Zależy to od lampy, ale także od oprawy i robiąc nawet profesjonalny projekt miejsca pracy nie zawsze można to dokładnie policzyć, ale można z dobrym przybliżeniem przewidzieć i skorygować po pomiarach fotometrycznych.W domu nie ma takich potrzeb.

Świetlówki mają podane liczby lumenów, wyliczenie szacunkowe więc jest stosunkowo nietrudne, sprowadza się do podzielenia lumenów przez powierzchnię jaką ma oświetlać świetlówka.Np. świetlówka o mocy 9W daje ok 500lm więc w kuchni powinna teoretycznie dobrze oświetlić circa jakieś 0,5 metra bieżącego blatu.Lepiej jednak będzie dać świetlówkę 30W , bo ma długość ok 80 cm oświetli więc równomiernie metr bieżący blatu kuchennego.

PS mamik Da się to przewidzieć na etapie surowych ścian. Papier jest cierpliwy, ale jak się nie robi żadnego projektu, to albo zapominamy w trakcie co to miało być, albo dochodzimy do wniosku ,że tego nie przewidzieliśmy. Wątpliwości rozwiewają się jeśli znamy wcześniej ( w trakcie projektowania) typy opraw i połączymy je ze znanymi źródłami.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=144337


Temat: W/l, Lumeny, wymagania roślin
Jeśli w przykładzie Norberta użyjemy świetlówek imitujących dobrze światło dzienne(wszelkie 9XX, i Arcadia fresh water), to na powierzchnię akwa pada ok. 7000 luksów światła bardzo zbliżonego widmem do światła naturalnego - więc nie jest to wcale mało.
Ten wynik wynika z tego, że sumaryczny strumień tych świetlówek (4X54W+1X39W) to około 15000 lumenów i pada on na powierzchnię 0,8m2 (560dm3/7dm )
To niby daje średnie oświetlenie na powierzchni ok. 19tys. luxów, ale pamiętajmy, że promienie światła padają tam pod różnymi kątami od zera do 90st. tak więc biorąc pod uwagę średni sinus kąta padania oraz daleką od 100% skuteczność odbłyśników , średnie natężenie światła na powierzchni wynosi właśnie trochę mniej niz połowa - ok. 7tys. luksów.
W tym konkretnym przypadku wcale mnie nie dziwi, że niczym nieocieniony mały henio rośnie i grzecznie się płoży. wszelkie skośne promienie światła pozostają w zbiorniku (całkowite wewnętrzne odbicie od czystych ścian bocznych - akwarium trochę jak światłowód ).
Gdyby woda tak skutecznie pochłaniała/rozpraszała światło jak twierdza liczni, to na oglądanie rafy na głębokości 20m opuszczalibyśmy sie tylko z latarkami .
Woda w podanym przykładzie jest, zapewne, często i w sporej części podmieniana, a więc słabo obciążona związkami organicznymi, i jako taka- słabo pochłania światło ( a już na pewno na spotykanych w akwariach dystansach)
Jeśli więc do heńka dociera średnio 3-4tys luksów, to nie należy sie dziwić, że jest dobrze- wszak to sporo powyżej jego punktu kompensacji.

Nie uważam jak Diki, że nie ma o czym dyskutować. Chyba zgodzicie się, ze wszelkie popularne tu wyliczanki biorą w łeb w nano-akwariach a także zbiornikach dużych- i nie tylko w tych monstrualnych!

W akwariach o 40-50cm słupie wody, proponuję klasyfikację w oparciu o stosunek: sumaryczna ilość lumenów/powierzchnia tafli wody w m2. Przy czym wyliczamy tu lumeny tak, jakby wszystkie świetlówki były trójpasmówkami o oznaczeniu 840 odpowiednio tych samych wymiarów.

I tak, wydaje, się, że:

1.Poniżej 5tys lm/m2 -akwaria bardzo słabo oświetlone - anubiasy, zwartki, mech jawajski
2. 5tys. lm/m2 - 10tys. lm/m2 - akwa słabo oświetlone, ale można już liczyć na część żabienic, niektóre łodygowce (lobelia, polysperma, hygrophile). 10tys lm/m2 - w przybliżeniu górna granica na bezproblemowy low-tech)
3.10tys.-20tys - middle -tech - tak naprawdę, można uprawiać prawie wszystko, jeśli się przeciwdziała nadmiernemu wzajemnemu zacienieniu.
4. Powyżej 20tys., do 30tys. - zdecydowany high-tech.
5. Powyżej 30tys. lm/m2 - akwarystyka ekstremalna - jazda bez trzymanki - niektórym się udaje -ale po co .

Oczywiście, poziomy wyżej podane, podlegają dyskusji. Tym niemniej sama idea oceny w oparciu o średnie natężenie światła na powierzchni wydaje mi się słuszna i wyjaśnia czemu w wielkich i malutkich akwariach stosuje się takie a nie inne poziomy światła ( w małych nawet pow. 5w/l a w dużych nawet i 0,2-0,3W/l)

Wysokość słupa wody nie wydaje sie dla mnie mieć aż takiego znaczenia jak sie jej przypisuje. W skrajnych przypadkach proponuję mnożnik 2 dla słupa 0- 10cm i 1/2 dla 100cm. Co do wysokości pośrednich... to może liniowa aproksymacja

Co do świetlówek "fotosyntetycznych" (aquarelle, grolux i inne), to należało by może dodać 10-20%m lumenów uzyskanych z odpowiadających im 840, ale jeśli nie są one w przewadze, to wiele to nie zmienia- to nie apteka.
Co do "garażowych" standardów (765 i inne), to myślę, że należałoby lumeny z odpowiadającej im 840 przemnożyć przez 0,7 - choć może najwyższy czas, by ich nie używać?

Co do HQI, to myślę, że ich nominalne lumeny należałoby przemnożyć przez 1,2 na potrzeby powyższej klasyfikacji - głównie dlatego, że mało promieni światła pada z nich na tafle pod bardzo ostrym kątem (inaczej niż przy rurach).

Powyższe rozważania mają sens, jeśli założymy, ze tylko znikomy ułamek światła wychodzi poza akwa - tzn prawie nie widzimy przykucając rur czy też palnika oraz używane sa bardzo dobre, niepłytkie, dobrze wyprofilowane odbłyśniki.
Nie tak jak u Krzyśka, gdzie oświetlone jest przy okazji pół pokoju i jego akwa nie dostaje wcale tyle światła, ile by wynikało z wyliczanki W/l .

Tak naprawdę, problem jest bardzo złożony i chyba zasługuje na jakaś symulację komputerową, albo statystyczne opracowanie danych o oświetleniu i wymiarach dobrze prosperujących akwariów czołowych aranżerów akwariów roślinnych
Zapewne inaczej jest w "landrynach" inaczej w iwagumi itd.
Ostrożnie też z tymi lumenami , to jest wielkość interesująca oko ludzkie, weźcie np. świecącą na zielono świetlówkę na stacji BP, zapewniam, że ma ona dużo lm/w, a jednocześnie jest prawie nieużyteczna dla roślin . Oczywiście, to abstrakcyjny skrajny przykład, ale sporo jest też dziwnych "akwarystycznych", świetlówek (power-glo, aquastar i inne) choć ich skuteczność w fotosyntezie nie odbiega tak drastycznie od 840 - +/- 0-20% (gdzieś w sieci można sobie porównać PUR/W sporej ilości różnych świetlówek - o tym wspominał Diki)

Ktoś tam, chciał ująć we wzór ilość światła używanego przez Amano w różnych zbiornikach, wyszła mu następująca ilość wat: 12,25X(objętość do potęgi 0,46) - to się nawet dobrze sprawdza, jeśli proporcje akwa nie są cudaczne

Wyszedł mi okrutnie długi post - ale nie przepraszam - uważam, że powinno takich być więcej .

P.S. Akwarium Krzyśka jak zwykle - perfekcyjne. Wytknięta, przeze mnie, ucieczka sporej części strumienia światła poza akwarium jest zapewne wynikiem chęci uzyskania efektownego wyglądu całości, oraz zapewnienia swobody manipulowania w tym zbiorniku Tacy jak Krzyś dobierają poziom oświetlenia intuicyjnie i mają ..... gdzieś takie rozważania, jak powyższe .
Źródło: holenderskie.pl/forum/viewtopic.php?t=21206


Copyright (c) 2009 blog4you - wymiana, przejmowanie i oddawanie niechcianych portalów | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.