ile bierze murarz z metra

blog4you - wymiana, przejmowanie i oddawanie niechcianych portalów

Temat: stawianie ścianki i tynkowanie - ile bierze murarz
stawianie ścianki i tynkowanie - ile bierze murarz
czesc
moze ktos z was sie orintuje ile bierze murarz za:
-rzucenie tynkow, czy to jest liczone z metra?
-postawienie sciany z cegly.
bede wdzieczna za rady
potrzebuje tez namiary na dobrego fachowca, oczywiscie nie zadrogiego
(warszawa)
pozdrawiam

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,217,13658543,13658543,stawianie_scianki_i_tynkowanie_ile_bierze_murarz.html



Temat: "Dz": Deweloperzy kupują taniejącą ziemię
Pewnie że kwestia gustu, ale nowe mieszkania (i używane - około 5 lat - dla mnie to jak nowe) mają szereg nie zaprzeczalnych zalet których to brak mieszkaniom starszym.

Moi potencjalni klienci?
Chyba coś ci sie pokręciło. Moje mieszkanie kosztowało 4,5 tysia za metr, teraz już tak tanio tam nie kupisz bo rodzina na swoim wywindowała nieco ceny. Ja nie zostanę z żadnym towarem, ale co najwyżej z mieszkaniem – w sumie mi się przyda  . Jak nie odróżniasz tych dwóch rzeczy i nie widzisz subtelnej różnicy to może sie skup. A co do twoich dywagacji o ludziach którzy zarabiają tysiąc złoty i biorą kredyty to chyba jest z Tobą coś nie tak. Żaden bank nie dałby takiej osobie kredytu. A jeżeli już nawet ktoś wziął kredyt to bardzo dobrze, bo płaci za mieszkanie tyle co za wynajem - albo mniej.

Realna ocena rynku - hehehe dobre , mieszkania za 3tysiące za metr centrum warszawy - takie głosy się pojawiają. Jeżeli ktoś tak mówi to nie różni się Worgule od tych dziennikarz z Gazety choćby. Ledwie na projekt by starczyło , a murarze zarabiają wyobraź sobie pewnie więcej od Ciebie. Za darmo się nie zbuduje.
Zobacz ile ogłoszeń pojawiło się w budowlance w ostatnich dniach? Myślisz że developerzy w związku z tym szykują odwrót.

Tego wszystkim życzę – własnego kąta, nie życzę jednak nikomu (a zwłaszcza tym którzy brali kredyt w najgorszym okresie) żeby ceny spadły do poziomu 3 tysięcy - bo to oznaczałoby katastrofę - dla wszystkich, zarówno dla tych którzy już kupili, jak i tych którzy kupić zamierzają.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,778,98086494,98086494,_Dz_Deweloperzy_kupuja_taniejaca_ziemie.html


Temat: Jak jest w Kanadzie
Gość portalu: Profesor napisał(a):

> To co Piszesz o pracownikach umyslowych w USA jest klamstwem .Tak samo jest w K
> anadzie .
> Osoba wprowadzajaca dane do komputera moze zarabiac 8$ na godzine a osoba sprza
> tajaca metro 18 $
> na godzine itp.Np. osoba po studiach pracujaca w bibliotece zarabia na godzine
> 17 $ , a murarz ma 30$ na
> godzine itp.
widzisz nie dokonca to co zrobiles to manipulacja, po pierwsze zarobki 18$ przy
sprzataniu metra, chyba jestes przeziebiony (chyb aze mowisz o tym ze gosciowi
placa za posprzatanie i jak to zrobi przez 1h to tyle mu wyjdzie) bo ni epowiesz
mi ze przy sprzataniu metra mozna zarobic 38k$ rocznie a tyle to wyjdzie jak
dodasz podatki i inne swiadczenia przy sredniej pesji w USA 28512$, obsluga
lotniska JFK zarabia 8$/h dane z www.cnn.com po drugie murarz to wolny zawod i
bierze za h wiec to co innego, informatyk pracujacy na zlecenie tez bierze 60$/h
i wiecej ale na pesji rocznej juz 20-pare$ i o tym pisalem a po trzecie osoba
wprowadzajaca dane to nie pracownik umyslowy, moze powiesz mi ze kierowca to tez
umyslowy i ze mozna na tym profesure zrobic. :)


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,71,1121264,1121264,Jak_jest_w_Kanadzie.html


Temat: 200m kwadratowych
Właśnie dlatego napisałem żeby starać się wybrać jedną, czy dwie firmy do
realizacji. W przeciwnym wypadku może zaistnieć taka sytuacja jaką opisałeś (
murarz sobie a elektryk sobie) - nikomu nie zależy. Piszesz że to kosztuje. To
fakt, może być drożej. Może ale wcale nie musi. Dam Ci pewien przykład: znajomy
podpisał umowę (dość daleką od doskonałości ale jednak umowę) z malarzem na
naprawę ścian i pomalowanie domu.Cena była bardzo dobra, tyle tylko że znajomy
nie dopatrzył się, że jest to cena za jednokrotne malowanie a pomalować trzeba
było 2 razy a w niektórych miejscach nawet 3 razy.
Przykro to mówić ale ludzie często nie są po prostu uczciwi. A dobra firma
będzie dbała o renomę. Dla niej oprócz pieniędzy ważne będą także referencje bo
dzięki nim może łatwiej pozyskać nowe zlecenia.
Budując we własnym zakresie warto jednak pomyśleć o godnej zaufania osobie i
powierzyć jej obowiązki Inspektora Nadzoru Inwestorskiego. Stawki za te usługi
są bardzo różne ale wbrew ogólnemu przekonaniu nie tak znowu wysokie, a
korzyści mogą być niewspółmierne.
A co do Developerów to osobiście sam bym się nie odważył podpisać umowy. Często
są to firmy nie mające środków finansowych na realizację. Biorą zatem kredyt a
jako jego zabezpieczenie ustanawiają hipotekę na nieruchomości na której
budowany jest budynek. Jeżeli developer nie spłaci takiego kredytu bo np.
ogłosi upadłość to konsekwencje dla właścicieli lokali są potem niezbyt
optymistyczne.
Ale nie tylko oni kombinują. Dam Ci inny przykład: znajomy podpisał umowę ze
spółdzielnią ( na wybudowanie a następnie sprzedaż lokalu)Cena za metr to miało
być ok 1800 zł/m2 (kilka lat temu) Nie dopatrzył się jednak, że ostateczne
rozliczenie nastąpi dopiero po podsumowaniu wszystkich kosztów po zamknięciu
inwestycji. W konsekwencji musiał dopłacić ok 30 tys zł.
Gdyby umowa była spisana na kwotę ryczałtową miałby w kieszeni 30 tys zł
więcej.

Pozdrawiam wszystkich budujących.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,217,23649096,23649096,200m_kwadratowych.html


Temat: Moje spostrzeżenia czyli POLAK BUDUJE
Święta racja na początku budowy jak prędzej napisano szasta się kasa a to auto
nowe a przy okazji urlop w Egipcie albo Grecji za kupę kasy
I jak przychodzi wykończenie domu to się zaczynają braki pieniędzy i wielkie
targowanie no i pretensje ze tyle pieniędzy za malowanie przecież każdy umie
pomachać Waleczkiem już nie wspomnę o kafelkowania, co za problem nałożyć klej
grzebieniem i położyć płytki kolo siebie i jeszcze z krzyżykami to już całkiem
ludzik nawet o szerokość fugi nie musi się martwic sama wyjdzie
A do murarzy się nikt nie czepia ze ściana ucieka 6 cm
Daleko nie szukać robię wykończenie domu i dopiero teraz się okazało ze Murarze,
co to budowali poszerzyli dom o 60 cm tak im jakoś wyszło no i strop jest wyżej
o 7 cm, niż powinien
Nie wspominając o krzywych ścianach itd. niestety to dopiero widać jak się
wykańcza budynek ,a prędzej to się mówi Tynkarze wyrównają, posadzkarze wyleją
Będzie ok.płytkarz płytkami wyrówna
To się zamaluje, a tu jest dziura a to się obrazek zawiesi
A ty weź i za najlepiej 20 zł za m2 wszyściutko wykafelkuj prościutko, co do
milimetra no, bo jak to może być ze odchodzi 3 milimetry i ze są szczeliny pod
łatą dwu metrowa ze kartka papieru się przesunie to nie dopuszczalne przecież .
No i bierze się pana Władka przyjdzie po pracy położy 2 metry dziennie robi to 3
miesiące i skasuje 6 tysięcy i jest ok. (o poprawkach nie wspomnę)
A ty przyjdziesz zrobisz kosztorys powiedzmy na 7, 5 tys. Zrobisz to w 4
tygodnie i jest wielkie halo ze w miesiąc zarobiłeś 7, 5 tys.
Jasne a co
A moje koszty to pan Władek popłacił i narzędzia mi pożyczył
Można by tak pisać długo


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,217,102143325,102143325,Moje_spostrzezenia_czyli_POLAK_BUDUJE.html


Temat: mam jakieś 70-80 tysięcy
Nie pękaj dasz radę ja miałem ten sam problem i chyba nadal mam ale trzeba być
optymistą.Zależy co chcesz ale kwota jaką dysponujesz powinna spokojnie
wystarczyć na stan surowy otwarty i jeszcze trochę.Ja stawiam 136 m2 z
poddaszem, dach w kopertę i zadaszony taras 40 metrów, narazie mam fundamenty
które mnie kosztowały 12 000 i beton komórkowy, który zakupiłem w tym roku w
rozsądnej cenie 900 szt. - 8 tysięcy.I tutaj uczulam nie gorączkuj się z
zakupem i nie zlecaj tego nikomu, a tym bardziej ekipie, kierownikowi czy tez
innemu co mówi że wie lepiej. Najlepiej samemu szukać masz internet i pewnie w
pobliżu składy budowlane hurtownie i telefony do producentów naprawde można
znaleźć to co ci odpowiada i to w rozsądnej cenie, a jak nie to bedzie
wyobrazenie cen byc moze w składzie obok trafisz to co chcesz i za ile
oczekujesz albo bedziesz trzymać na smyczy tego komu to zleciłaś.Uważaj tylko
na handlarzy którzy zakupili wcześniej towar trzymają go na polu, a teraz chcą
się go na siłę pozbyć bo spadają ceny - nie kupiłbym suporeksu trzymanego pod
chmurką przez kilka miesięcy bo jego jakość jest zadna.Drzewo na dach już mam
zamówione okazało się, że kolega ma wspaniałe dojscie do tartaku coprawda
daleko ale z transportem też nie mam problemów jedyne 10 000 transport nie całe
480( o to sie postaraj bo bedzie ci potrzebne)teraz jestem na etapie wyceny
komina, zakupu materiałów na jego budowę i od poniedziałku ruszam ze
scianami.Aha zapomniałem domek mi stawia murarz z 30 letnim doswiadczeniem i
realnymi cenami!!! a to bardzo ważne już na etapie fundamentów dokonał pewnych
zmian które raz, że ograniczyły wydatki to i parter bedzie bardziej
funkcjonalny.Narazie zależy mi na parterze bo góre będę robił sam strop
drewniany, a sćianki działowe konstrukcji lekkiej i tak rozplanowane,że tylko
trzy scianki robie bo chcę na górze pokoik 40 metrowy ze stołem bilardowym.Jak
czytam ludków co wrzeszczą ile to oni pieniedzy stracili, jakie materiały
drogie, ze ekipa do luftu, ze nic nie ma, ze kierownik oszukuje na cenach
materiałów których zakup mu zlecili bo ufają ludziom to smiech mnie ogarnia -
to pocholere biorą się za budowę mogli kupic juz sobie gotowy.Dziel przez trzy
wczesniejsze wypowiedzi narzekaczy bo to cecha narodowa i nie daj sie
przestraszyć bo bedziesz mieszkac całe życie w blokowisku , u tesciów albo w
wynajętej dziupli.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,217,64870819,64870819,mam_jakies_70_80_tysiecy.html


Temat: Ile moze kosztowac wybudowanie tego domku?
Ręce mi opadają jak was czytam. Szczególnie malkontentów, którym się wydaje, że
im większy dom, tym więszke oszczędności są. No pierwsze słyszę. Jak babcie
kocham. Jedyna oszczędność przy budowaniu większego domu to taka, że murarze w
przeliczeniu na metry biorą mniej gdy dom jest większy. Zasada jest taka sama
jak przy zamówieniu towaru hurtowo. Kupujesz więcej dostajesz rabaty gdzie 5%
to oczywiście większa liczba, gdy liczymy to od większej sumy.

Co zaś do materiałów. Wyluzujcie. Ceny są takie i uwarunkowania takie, że w
dzisiejszych czasach budowa domu 150 m2 będzie o wiele droższa od domku dwa
razy mniejszego. Parę lat temu dołożenie "paru" bloczków i wylanie kilkum m
więcej fundamentów nie robiło cenowo różnicy. Teraz ta różnica będzie
kolosalna.

Co powiecie na koszta wykończenia. Czy wykończenie w płytkach salonu 30 m a 20
m wg. was to 30 m będzie tańsze?? Posadzkarz weźmie mniej kasy?? Chyba was
pogieło. Czy rozprowadzenia DGP będzie tańsze na 200 m2 od 70 m2?? Kiedyś być
może tak było. Teraz gdy już nie jest. I jestem pewien, że jesteście zwykłymi
malkontentami. Zadam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego chociaż kilka lat temu
opłacało się w miarę budować domy ok. 150 m2, dlaczego budowano nadal domy ok.
120 m2 i 100 m2? Bo to była optymalna wielkość dla wielu ludzi.

Negowanie czyjegośc pomysłu jest brakiem szacunku. Ktoś ma większy ktoś ma
mniejszy dom. Ja tylko patrzę w przyszłość. Przyjdą mroźne zimy tak -20 i ci co
mają te 160 m2 i więcej będą grzali dwa pokoje z kuchnia a reszta będzie
zamknięta na klucz bo ich ogrzewanie wykończy. A w domku takim jak ten rozpalą
w kominku i cały domek będzie cieplutki, przytulny. Duży dom to duże koszta
ogrzewania w przyszłości, ale pewnie malkontenci tutaj myślą, że jest na odwrót.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,60265788,60265788,Ile_moze_kosztowac_wybudowanie_tego_domku_.html


Copyright (c) 2009 blog4you - wymiana, przejmowanie i oddawanie niechcianych portalów | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.